Spółka Lajuu, która wspólnie z Weroniką Rosati tworzy wegańskie, naturalne produkty pielęgnacyjne, krok po kroku realizuje założone cele rozwoju. Wraz z końcem maja br. rozpoczęła sprzedaż kosmetyków w sklepie internetowym marki. Dzisiaj ogłasza współpracę z czeskim gigantem, liderem branży kosmetycznej i e-commerce na polskim rynku – Notino.
Produkty Lajuu, nowej marki z wegańskimi, naturalnymi kosmetykami współtworzonymi przez aktorkę i celebrytkę Weronikę Rosati, są dostępne w sprzedaży od końca maja br. Na ten moment w ofercie znajduje się krem do twarzy z serii antyoksydacyjnej oraz trzy preparaty brązujące: liftingujące serum do twarzy, balsam do ciała z kompleksem antycellulitowym, samoopalacz do ciała z formułą anti-aging. Od 29 czerwca br. kosmetyki można nabyć w jednej z największych na polskim rynku e-commerce perfumerii – Notino. Są także dostępne w sklepie internetowym z kultowymi, światowymi markami kosmetyków – MINTI Shop.
– Na koniec maja zgodnie z planem rozpoczęliśmy sprzedaż kosmetyków w naszym sklepie internetowym. Pierwszy miesiąc sprzedaży już za nami i możemy pochwalić się bardzo dobrymi wynikami. Średnia wartość koszyka zakupowego w tym okresie wyniosła 300 zł, czyli dwa razy więcej niż zakładaliśmy. Największym zainteresowaniem naszych klientek cieszy się balsam brązujący i serum do twarzy z tej samej serii – informuje Aneta Stacherek, prezes zarządu Lajuu SA.– Tak jak zapowiadaliśmy, aktywnie prowadzimy rozmowy z perfumeriami i sieciami salonów kosmetycznych, czego efektem jest współpraca z Notino, czyli największą perfumerią internetową w Europie Środkowo-Wschodniej. Z jej oferty korzysta już ponad 16,5 miliona osób, do których, dzięki nawiązanej współpracy, trafiamy z naszymi produktami. Jest to międzynarodowy partner biznesowy, obecny na aż 24 rynkach. Nie zwalniamy tempa i w ostatnich dniach sfinalizowaliśmy także umowę ze znanym polskim sklepem internetowym MINTI Shop. Kosmetyki Lajuu podbijają rynek, co już jest naszym ogromnym sukcesem – dodaje prezes zarządu Lajuu SA.
W sierpniu br. na rynku pojawi się kolejna seria produktów Lajuu – kuracja. Znajdą się w niej dwa rodzaje serum – wyszczuplające do ciała oraz ujędrniająco-rozświetlające do biustu i dekoltu a także balsam drenująco-wygładzające. Trwają także intensywne prace nad marką z naturalnymi kosmetykami dla mężczyzn – Lajuu Men.
Jeszcze blisko dwa tygodnie kampanii crowdfundingowej
Budowanie pozycji rynkowej własnego kanału sprzedaży, finalizacja umów z partnerami biznesowymi oraz prace nad kolejnymi seriami kosmetyków to nie jedyne działania świadczące o dynamicznym rozwoju spółki Lajuu. Równolegle na platformie Beesfund prowadzi ona kampanię crowdfundingową na blisko 1 mln złotych. Jeszcze przez prawie dwa tygodnie inwestorzy mogą dołączyć do Lajuu poprzez zakup akcji spółki i współtworzyć ten biznes.
Pozyskane środki pozwolą spółce wdrożyć kolejne nowości do oferty, a także umożliwią ekspansję na rynek amerykański. Osoby, które zdecydują się zainwestować w projekt, mogą liczyć na szereg atrakcyjnych benefitów, takich jak m.in.: kosmetyki marki, vouchery do atelier znanego projektanta i kliniki medycyny estetycznej czy wycieczkę do Los Angeles. Lajuu SA planuje podzielić się zyskiem z akcjonariuszami w wysokości 50 proc. netto i zapowiada wypłatę pierwszej dywidendy na 2024 rok. W przeciągu 3 do 5 lat ma także zadebiutować na NewConnect, dzięki czemu akcjonariusze w łatwy sposób będą mogli wyjść z inwestycji w dowolnym czasie.
– Naszymi działaniami udowadniamy, że nie rzucamy słów na wiatr. Wszystkie plany, które sporządziliśmy i zamieściliśmy na stronie emisji, realizujemy krok po kroku. Chcemy pokazać naszym obecnym akcjonariuszom, a także kolejnym inwestorom, że mogą nam ufać, a pozyskane środki będą spożytkowane rozsądnie i transparentnie – przekonuje Paweł Kibalczyc, wiceprezes zarządu Lajuu SA.– Crowdfunding to dla nas nie tylko sposób na pozyskanie funduszy na rozwój, choć oczywiście ten cel jest bardzo istotny, pozwoli nam na realizację planów w 100 procentach. Emisja otwiera także przed nami możliwości i drzwi, które dla nowej marki, dopiero wchodzącej na rynek byłyby zamknięte. Zarówno współpraca z liderem branży kosmetycznej i e-commerce na polskim rynku, Notino, jak i ze sklepem MINTI Shop, który ma ugruntowaną pozycję rynkową, to bardzo ważny krok w rozwoju naszej firmyi ogromny sukces, który daje możliwości generowania bardzo dużej sprzedaży– dodaje.
źródło i fot: inf. prasowa
